Dziennik powinien być prawdomówny, nieupozowany, tylko wtedy jest coś wart. Oczywiście, ale właściwie co to jest prawda? Należy wybierać raczej to, co niemożliwe a prawdopodobne, niż to, co jest możliwe, a nie do wiary, podpowiada pisarzom Arystoteles (w swojej Poetyce XXIV,9). Powyższa reguła wydaje się uniwersalna dla całej literatury, także tej pamiętnikarskiej. (Goethe, dając swej autobiografii Z mojego życia podtytuł Prawda i zmyślenie składa dowody, że studiował Arystotelesa.)