Starość ładniejsza niż młodość
Błędnik czwartek, 4 marca 2010Każdy człowiek wykształcony jest w jakiś sposób stary, uczył się dziejów ludzkości, aby je przyjąć za swoje, aby stać się nimi i myśleć myślami Sokratesa, naśladować drogę Buddy, budować jak Itkinos i Kallikrates, co wznieśli ateński Partenon. Ludzie wykształceni są Matuzalemami: kończąc studia mają po 20 i zarazem 2000 lat. …Wiedza postarza, lecz to, co postarza, podobno szpeci? Możliwe. Ale czy niewiedza ozdabia? Pytanie jest retoryczne… Ci, co wiele żyją na świeżym powietrzu, stroniąc od auli wykładowych, bibliotek i archiwów, dla mnie w sposób oczywisty brzydną. Czoła bez zmarszczek i hoże policzki wydają mi się – jak by tu powiedzieć – banalne. Kocham ludzi w okularach, przywiędłych już około trzydziestki. Serio. Starość, zwłaszcza ta „kulturowa”, jest dla mnie o wiele ładniejsza, niż młodość.
Ostatnie Komentarze